881 776 552 (całodobowo: wezwania do chorych, sprawy pogrzebowe)

Modlitewny alfabet.

Ubogi farmer wracając późnym wieczorem z rynku do domu, znalazł się na drodze bez swojego modlitewnika. Koła jego wozu odpadły w samym środku lasu, więc zmartwił się, że dzień ten będzie musiał upłynąć bez odmówienia przez niego modlitwy. Ułożył więc następującą:...

„Ludzie Krzyże.”

Był człowiek, który narzekał na swoje życie. Skarżył się, że jest mu ciężko, bo mieszkanie niewygodne, za ciemne, za ciasne, że dochody za małe, że jego rówieśnicy, którzy podobne szkoły ukończyli, zarabiają daleko więcej niż on. Mówił, że innym jest łatwiej żyć, że...

„Guzik”

W blaszanym pudełku na nici mieszkał guzik z masy perłowej. Nie był duży. Miał za to cztery dziurki i bardzo ładny odcień. Mienił się kolorami tęczy sprawiając tym przyjemność igłom, nożyczkom, zatrzaskom no i oczywiście innym guzikom. Był z tego bardzo dumny, a...

„Wykorzystaj czas.”

Przyjaźń wymaga dialogu między przyjaciółmi. Inaczej nie może ani narodzić się, ani też żyć. Franciszek Salezy Jeśli chcesz, aby dany człowiek został twoim przyjacielem, musisz postępować według określonego schematu: musisz słuchać go i rozmawiać z nim - godzinami....

„Starzy ludzie.”

Babcia Fritzowa w wieku dziewiedziesieciu dwóch lat ciągle mieszkała w swoim starym gospodarstwie, robiła sama makaron, prała w pralce z wyżymaczką, którą trzymała w piwnicy. Uprawiała warzywniak - tak wielki, że mógłby wyżywiać wszystkich mieszkańców okręgu Benton -...

Górski krzak.

Wyrósł na stokach góry i upajał się powietrzem, i słońcem. Po pierwszym okresie, gdy był zielonym, miękkim pędem, jego gałązki powykręcane i niezgrabne pokryły się brzydkimi i kłującymi cierniami. Ptaki i owce zaczęły go nienawidzić, gdyż przy jakimś przypadkowym...